Nie da się ukryć, że sesje o złotej godzinie, najczęściej tej o zachodzie słońca, są moimi ulubionymi. Magiczne i ciepłe światełko tworzy na zdjęciach piękną aurę, więc trudno się dziwić, że najbardziej lubię się z Wami umawiać właśnie o tej porze 🙂 zresztą i Wy doceniacie później magię tej godziny, zresztą sami zobaczcie na zdjęciach poniżej – coś pięknego! Nie zmienia to faktu, że światło to tylko dodatek – w końcu to Wy i Wasze emocje tworzycie te piękne, pełne czułości historie, które ja z przyjemnością uwieczniam.

Chcesz zrobić podobną sesję?

Napisz do mnie!